Po krótkiej przerwie wracamy z serią Dobre, Bo Polskie na MusicLovers.pl. Dziś wyjątkowo wpis w niedzielę, lecz następne publikowane będą jak wcześniej, co piątek. Po dłuższej przerwie wracam też i ja, z nową energią i nową porcją polskiej muzyki, zwłaszcza rapu, ale o tym już wkrótce. Zatem jedziemy! Sprawdźmy, czego słuchało się w 1990 roku!

Rok 1990 przyniósł nam wolne wybory prezydenckie, a prezydentem został Lech Wałęsa. Wróciła wolność i demokracja, wróciła też korona na głowie orła w naszym godle. Zaczął się rozwijać internet, do którego w 1990 roku podłączono drugie miasto – Wrocław. Powstało też w Polsce pierwsze prywatne radio, które nadaje do dziś – RMF FM. Zaczął się dynamicznie rozwijać polski hip-hop oraz gatunek, do którego słuchania przyznaje się nieliczna grupa ludzi, czyli disco polo. W tym też roku całkowicie zniesiono cenzurę, więc artyści jeszcze bardziej poszerzyli swoje horyzonty w nowo powstałej III RP.

KOBRANOCKA – KOCHAM CIĘ, JAK IRLANDIĘ

W 1990 ukazała się druga płyta zespołu Kwiaty na Żywopłocie nakładem ZPR Records, a przytoczona piosenka jest zaliczana do największych przebojów polskiego rocka. Piosenka zadebiutowała na Liście przebojów Programu Trzeciego 9 grudnia 1989 roku, na którym przebywała 22 tygodnie, z czego cztery na pozycji pierwszej. Utwór powstał w wyniku nieszczęśliwej miłości autora tekstu, Andrzeja Michorzewskiego do tajemniczej dziewczyny z Włocławka, którą mijał codziennie w drodze do szkoły. Obecnie utwór ma 10 milionów wyświetleń w serwisie YouTube

CHŁOPCY Z PLACU BRONI – KOCHAM WOLNOŚĆ

Wolność – jakże można jej nie kochać zwłaszcza, gdy nie dawno została odzyskana. Wspominają o tym w tym utworze. Utwór ten pochodzi z albumu O! Ela wydanego przez wytwórnię Polton. Jest to kawałek opowiadający o tym, co dla Bogdana Łyszkiewicza, autora tekstów, było w życiu najważniejsze. Przedstawia on siebie jako człowieka, który doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jest tylko mikroskopijną częścią wszechświata.

BIG CYC – BERLIN ZACHODNI

Utwór z debiutanckiego albumu zespołu gatunku punk rock  o tytule Z partyjnym pozdrowieniem. 12 hitów w stylu lambada hardcore. Jest to reportaż z podróży pociągiem. Zespół był zaskoczony, że w 1989 roku do Berlina nikt nie jechał w celach turystycznych. W pociągu wypełnionym po brzegi ludźmi zrodził się pomysł na piosenkę.

KULT – STUDENCI

Jest to utwór z albumu 45-89. Piosenka tytułowa nawiązywała do upadku komunizmu w Polsce i powstała z sampli oraz fragmentów przemówień partyjnych dygnitarzy. Natomiast sam utwór opowiada o proteście studentów z czasów komunistycznych.

LADY PANK – ZAWSZE TAM, GDZIE TY

To jeden z tych utworów, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Do tej pory grany na różnych zabawach, gdzie porusza ludzi, zwłaszcza pary do wolnego tańca. Jest to utwór z albumu o tym samym tytule nagranym w STUDIO S-4

APTEKA – CHOROBA

Piosenka z debiutanckiego albumu zespołu Big Noise. Krążek został wydany w marcu przez wytwórnie Arston.  Utwór, jak i cała płyta jest z gatunku alternatywnego rocka.

DEZERTER – CZY WIERZYSZ

I kolejny kawałek w naszym zestawieniu z gatunku punk. Utwór pochodzi z albumu „Wszyscy przeciwko wszystkim”.

KORA – NIE PAMIĘTAM

Kawałek z solowego albumu wokalistki zespołu Maanam, o tytule Ja Pana w Podróż Zabiorę. Album zawiera awangardowe interpretacje sześciu piosenek Kabaretu Starszych Panów. Prace nad płytą rozpoczęto w 1990 roku, a zakończono trzy lata później, po triumfalnym powrocie Maanamu na polski rynek.

LOMBARD – RZUĆ BROŃ

Utwór pochodzący z albumu Welcome Home. Płyta została wydana przez wytwórnie ZPR Records . Piosenka ma wydźwięk patriotyczny.

DŻEM – POZNAŁEM GO PO CZARNYM KAPELUSZU

Tak jak i w 1989, tak i tu nie mogło zabraknąć Ryszarda Riedla i zespołu Dżem. Ten utwór pochodzi z albumu studyjnego Dżem Session 1. Płyta pojawiła się nakładem firmy Polmarket, a nagranie zrealizowano w studiu Polskiego Radia i Telewizji w Opolu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBlood Orange zapowiada nowy album
Następny artykułNosowska i Zamilska w nowej wersji „Jeśli wiesz co chcę powiedzieć”
Krystian, lat 21. Jestem doświadczonym bloggerem, pisałem wcześniej wraz z inną ekipą bloga o nazwie "Rap robiony przez nas", w którym opisywaliśmy lokalny underground polskiego rapu, oraz moją amatorską twórczość. Grupa wpadła w konflikt a blog został zlikwidowany. I tak znalazłem się tu. Piszę o polskiej muzyce, a jak wskakuje rap, to biorę. Lubie grac w pétanque i kocham piłkę nożną a najbardziej muzykę. Piszę o muzyce i dla muzyki.