Już od dłuższego czasu w branży muzycznej słychać głosy o nowym wydawnictwie Królowej Popu. Teraz branżowe źródła podają również informacje o kolejnej trasie ikony muzyki.

Nowy krążek będzie już 14 w dorobku Madonny, która powróciła po trzynastu latach do współpracy z Mirwaisem Ahmadzaï. Producent stoi za sukcesem albumów Music, American Life oraz Confessions on a Dance Floor.

W październiku Madonna potwierdziła ​​pracę nad płytą, która będzie następcą Rebel Heart wydanego w 2015 roku. Album według niepotwierdzonych informacji ma ukazać się w okolicach czerwca. Pierwszego singla możemy spodziewać się w najbliższych tygodniach.

Branżowe źródła, które związane są z gwiazdą, mówią o trasie koncertowej, która miałaby się rozpocząć jeszcze w tym roku. Prawdopodobnie nastąpi to jesienią. Mówi się, że legenda planuje wiele efektów wizualnych, w których wystąpi pirotechnika i jej tancerze, a ona sama oszołomi fanów niesamowitymi strojami.

Madonna jest naprawdę podekscytowana wyruszeniem w trasę i wykonaniem nowej muzyki, przy czym nie szczędziła kosztów związanych z produkcją. Będzie tam armia tancerzy, niezwykłe oświetlenie, a nawet elementy pirotechniczne. Może mieć 60 lat, ale pracuje niewiarygodnie ciężko, aby utrzymać ciało w jak najlepszej formie i planuje pokazać to w kilku niesamowitych strojach, więc fani mogą oczekiwać szeregu niezwykłych zmian kostiumów.

Źródła gazety The Sun dodają.

Oczywiście, że będzie wykonywać też kilka swoich starych hitów. Uwielbia występy i uwielbia swoich fanów. Jest niezwykle profesjonalna i zawsze robi niesamowite show. To będzie najgorętszy balet w mieście.