Zespół niXes to zespół założony w 2017 roku, w którego skład chodzą Ania Rusowicz, Hubert Gasiul oraz Kuba Galiński. Ich pierwsza płyta ukazała się 3 listopada 2017 roku, dzięki wydawnictwu Agora S.A. . Pierwszy koncert zagrają 12 stycznia 2018 roku podczas Offensywa De Luxe.

Tak jak już wspomniałem płyta niXes została wydana 3 listopada bieżącego roku. Zapowiadały ją dwa single: Hole in the Universe wydany 26 maja 2017 roku oraz Circles wydany 7 września. Ten drugi singiel znacząco zachęcił mnie do zakupu tego wydawnictwa.

Jak widzieliśmy już po wcześniejszych wydawnictwach i działalności Ani Rusowicz jest ona bardzo zainteresowana muzyką R&B oraz rockiem psychodelicznym. Bardzo dobrze, że mamy na polskiej scenie muzycznej taką osobę jak ona. Jak wszyscy wiemy czasy hipisów już dawno przeminęły, ale muzyka jest czymś co zostaje na zawsze, zarówno w sercach słuchaczy jak i w myślach twórców. Rusowicz wraz z Gasiulem i Galińskim zaprezentowali piękne połączenie muzyki elektronicznej oraz rocka psychodelicznego. Z tej mieszanki wyszła iście piękna muzyka kojarząca się z plażami, hipisami, miłością i przede wszystkim wolnością.

Pierwszy singiel z tej płyty czyli Hole in the Universe kojarzy mi się z miłością, ale nie taką, że jest chłopak i dziewczyna, biorą ślub, dwoje dzieci i koniec. Ta piosenka opowiada o miłości, która jest odczuwalna na różnych stopniach świadomości, na różnych poziomach naszego umysłu. Jimowi Morrisonowi, z całą pewnością spodobałby się zarówno tekst jak i muzyka. Morrison dążył przez całe życie do zobaczenia wszystkiego tego czego nikt jeszcze nie widział. Bardzo mi się podoba, że taka tematyka także zagościła na debiutanckiej płycie niXes.

Piosenka Exorcisms także kojarzy mi się z ideologią hipisowską, ogólnie cały album jest hipisowski. Na myśl o tym utworze na myśl przychodzi mi legendarny wokalista John Lennon, który całe życie walczył o równość i wolność. Lennon tworzył piękną muzykę opiewającą wszystkie idee wolnościowe, co zwłaszcza widać po jego płytach po odejściu z The Beatles. Wracając do niXes, utwór Exorcisms nawiązuje do zaczęciu używania własnej wyobraźni. „I, I just wanna fly, Higher then the clouds, Never touch the ground”, to cytat pochodący z tej piosenki. Jak można usłyszeć mamy lecieć wyżej, ponad chmurami. Ja osobiście w 100% popieram takie rozumowanie. Każdy ma oczywiście może samemu zrozumieć na swój sposób sens tych doniosłych słów.

Reasumując, debiutancka płyta zespołu niXes jest świetna. Muzyka prezentuje się na bardzo wysokim poziomie, dzięki świetnej grze Huberta Gasiula na perkusji oraz Kuby Galińskiego na gitarze. Wokal Ani Rusowicz jest bez zarzutu. Kończąc wszystkim serdecznie polecam zakup tego albumu.