Kanadyjski duet elektroniczny Zeds Dead ogłosił szczegóły swojej nowej trasy koncertowej Journey of a Lifetime Tour.
Artyści zapowiadają serię koncertów w Ameryce Północnej, które mają być jednym z największych wydarzeń dla fanów muzyki elektronicznej w nadchodzącym sezonie letnim. Sprzedaż biletów rozpocznie się już w połowie marca, a zainteresowanie wydarzeniem jest ogromne.

Duet, który tworzą Dylan Mamid i Zachary Rapp-Rovan, znany jest z wyjątkowej umiejętności łączenia różnych gatunków muzycznych. W ich twórczości można usłyszeć elementy dubstepu, house’u, hip-hopu czy drum and bassu. Podczas koncertów artyści słyną z niezwykle dynamicznych setów, w których pojawiają się zarówno autorskie utwory, jak i zaskakujące remiksy znanych piosenek.
Podczas jednego z ostatnich festiwalowych występów duet zaprezentował set zawierający aż 41 utworów, w tym reinterpretacje kompozycji takich artystów jak Eminem czy Fleetwood Mac. To właśnie takie mieszanie stylów sprawiło, że Zeds Dead zdobyli ogromną popularność na scenie muzyki elektronicznej.
Nowa trasa ma być także okazją do zaprezentowania świeżego materiału muzycznego. Artyści zapowiadają premierę nowych utworów oraz zupełnie nową oprawę wizualną koncertów.
fot. insomniac.com