Niedługo po występie podczas ceremonii zamknięcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Weronie duńska artystka pop MØ zaprezentowała nowy podwójny singiel Hunnybån oraz Fine Curls.
„To dwie smutne historie o miłości, ale każda pokazuje zupełnie inne uczucia” – wyjaśnia wokalistka. „Jedna mówi o złości, którą odczuwasz, gdy ktoś rani twoją przyjaciółkę. Druga to szczera, pełna czułości tęsknota za kimś, kto już odszedł. Pracowałam nad nimi od dłuższego czasu i bardzo się cieszę, że w końcu mogą trafić do słuchaczy”.
Oba utwory powstały w okresie intensywnej pracy twórczej pod koniec ery albumu Plæygirl. Artystka zdecydowała się zachować je na później i poczekać na odpowiedni moment, który – jak sama podkreśla – właśnie nadszedł.
Premiera singli odbywa się bez klasycznej kampanii promocyjnej, co jest świadomą decyzją. Na początku roku MØ poinformowała, że robi przerwę od koncertowania, aby zadbać o swoje zdrowie psychiczne i w pełni skupić się na tworzeniu nowej muzyki. „
Teledysk do Hunnybån, za który odpowiada reżyserka Betty Krag, oddaje podobną energię – pełną kolorów, spontaniczności i naturalności, skupioną bardziej na przyszłości niż na wspominaniu przeszłości.
fot. materiały prasowe