To nie Margaret. To nie Sylwia Grzeszczak. To nie Doda. To Monika Kuszyńska!

Wczorajszy odcinek „Świat się kręci” poświęcony był „Eurowizji”. Podczas programu ukazywane były podpowiedzi, które pomagały rozwiązać zagadkę. Żaden z nas nie spodziewał się takiego wyboru Telewizji Publicznej. Monika Kuszyńska zaśpiewa piosenkę „In the name of love”, której polską wersję można już usłyszeć. Fani Eurowizji ze świata stawiają Monikę w finałowej dziesiątce, ale Polacy nawet nie chcą dać jej szansy na wysokie miejsce w półfinale, na szczęście i nieszczęście nasze głosy się nie liczą.

Przypominamy, że TVP wykupiło licencję na emitowanie dwóch półfinałów, które odbędą się w dniach 19 i 21 maja. Nasza reprezentantka ukaże się w drugiej połowie drugiego półfinału. Finał konkursu 23 maja br.