W wieku 79 lat zmarła Stanisława Celińska — wybitna aktorka teatralna i filmowa, a także jedna z najbardziej charakterystycznych wokalistek polskiej sceny muzycznej. Informację o śmierci artystki potwierdził jej menadżer oraz oficjalne profile związane z artystką.
Stanisława Celińska przez dekady była symbolem autentyczności, emocji i niezwykłej wrażliwości scenicznej. Choć wielu widzów kojarzyło ją przede wszystkim z wybitnymi rolami teatralnymi i filmowymi, w ostatnich latach zdobyła również ogromną popularność jako wokalistka. Jej koncerty przyciągały tłumy słuchaczy, a albumy osiągały status złotych i platynowych płyt.
Według informacji przekazanych mediom, artystka zmarła 12 maja w godzinach popołudniowych. Informację o jej odejściu jako jeden z pierwszych potwierdził menadżer Maciej Muraszko. W mediach społecznościowych opublikowano również poruszający wpis: „Z wielką rozpaczą muszę Państwa poinformować, że dziś po południu odeszła Nasza Stasia”.
Kariera Stanisławy Celińskiej była imponująca i niezwykle różnorodna. Artystka współpracowała z najwybitniejszymi twórcami polskiego kina, między innymi z Andrzejem Wajdą, Krzysztofem Zanussim czy Stanisławem Bareją. Publiczność pokochała ją za role w filmach „Pieniądze to nie wszystko”, „Joanna”, „Katyń” czy serialu „Barwy szczęścia”. Zdobyła również uznanie krytyków, otrzymując prestiżowe nagrody filmowe, w tym Polskie Nagrody Filmowe Orły.
W ostatnich latach Celińska przeżywała także wyjątkowy rozdział muzycznej kariery. Jej albumy Atramentowa, Malinowa… czy Jesienna… zdobyły ogromną popularność i pokazały zupełnie nowe oblicze artystki. Publiczność doceniała przede wszystkim emocjonalność jej interpretacji, dojrzałość oraz niezwykłą szczerość sceniczną.
fot. materiały prasowe