Po miesiącach kontrowersji i medialnej ciszy Kanye West ponownie trafia na nagłówki.
Raper, znany również pod pseudonimem Ye, zapowiedział swój powrót na scenę koncertową. Artysta ma wystąpić 3 kwietnia na stadionie SoFi w Los Angeles, co wielu komentatorów branży określa jako jego największy powrót od kilku lat.
Koncert ma być częścią promocji nowego albumu rapera zatytułowanego Bully. Płyta to jego dwunasty album studyjny i już teraz można ją zapisać przedpremierą w serwisach streamingowych.
Dla części fanów wydarzenie będzie pierwszą okazją od dłuższego czasu, aby zobaczyć artystę na scenie – ostatni większy występ Westa odbył się w 2024 roku w Chinach.
Powrót artysty wzbudza jednak ogromne emocje. W ostatnich latach West znalazł się w centrum wielu kontrowersji związanych z jego wypowiedziami w mediach społecznościowych. Niektóre z nich spotkały się z ostrą krytyką środowiska muzycznego i doprowadziły do zerwania współpracy z kilkoma partnerami biznesowymi.
W ostatnich tygodniach raper publicznie przeprosił za swoje wcześniejsze wypowiedzi i zapowiedział, że chce skupić się na muzyce. W wywiadach podkreślał, że nowy album ma być dla niego symbolicznym nowym początkiem. W branży muzycznej pojawiają się już spekulacje, czy nadchodzący koncert okaże się początkiem większej trasy koncertowej.
fot. YouTube