Świat muzyki pogrążył się w żałobie. W wieku 75 lat zmarła Bonnie Tyler – jedna z najbardziej charakterystycznych wokalistek w historii muzyki pop i rock.
Informację o śmierci artystki potwierdziła jej rodzina oraz współpracownicy. Piosenkarka odeszła w szpitalu w Portugalii, gdzie od kilku miesięcy przechodziła leczenie po poważnych problemach zdrowotnych.
Bonnie Tyler, a właściwie Gaynor Hopkins, urodziła się w 1951 roku w walijskim Skewen. Międzynarodową sławę zdobyła pod koniec lat 70., jednak prawdziwy przełom nastąpił w 1983 roku za sprawą utworu Total Eclipse of the Heart. Piosenka stała się światowym przebojem i do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych hymnów muzyki lat 80. Ogromną popularność zdobyły również takie utwory jak Holding Out for a Hero, It’s a Heartache oraz Lost in France.
Znakiem rozpoznawczym artystki był jej zachrypnięty, pełen emocji głos, który uczynił ją jedną z najbardziej oryginalnych wokalistek swojego pokolenia. Przez ponad pięć dekad kariery sprzedała miliony płyt, koncertowała na całym świecie i zdobyła liczne nagrody oraz nominacje. W 2013 roku reprezentowała Wielką Brytanię w Konkursie Piosenki Eurowizji, a w ostatnich latach nadal pozostawała aktywna zawodowo, nagrywając nową muzykę i występując przed publicznością.
Śmierć Bonnie Tyler kończy niezwykle ważny rozdział w historii światowej muzyki. Jej utwory na stałe wpisały się do kanonu popkultury, inspirując kolejne pokolenia artystów i fanów. Choć odeszła, jej charakterystyczny głos oraz ponadczasowe przeboje pozostaną z nami na zawsze, przypominając o wyjątkowym talencie jednej z największych ikon muzyki rozrywkowej.
Foto: Sebastian Griszek – MusicLovers.pl