Jak wszyscy dobrze wiemy, 21 czerwca jest astronomicznym rozpoczęciem lata. W tym roku na samym początku tej upalnej pory roku w Polsce wystąpiły prawdziwe gwiazdy światowej sceny rockowej. Wszystkie te występy rozpoczęliśmy odbywającym się w Krakowie Impact Festival. Na krakowskiej scenie wystąpili wtedy m.in. Ozzy Osbourne i Bullet for My Valentine. Na samym początku lipca, również w Krakowie, zagrał zespół Deep Purple.

Grupa Bullet for My Valentine powstała w 1998 roku i na ten moment nagrała sześć albumów studyjnych, z czego ostatni, Gravity ujrzał światło dzienne 29 czerwca bierzącego roku. Polską publiczność bardzo dobrze rozgrzały przed główną gwiazdą wieczoru takie utwory jak Waking the Denom czy Don’t Need You. Z całą pewnością świetnym pomysłem było to, aby zaprosić tą walijską formację do Krakowa. Koncert nie był ani fenomenalny, ani zły, więc był po prostu dobry. Czekamy na kolejne występy zespołu w Polsce.

Gdybyśmy spytali kogoś, z czym mu się kojarzy tegoroczny Impact Festival, byłby to na 100% występ „Księcia Ciemności” Ozzy’ego Osbourne’a. Bark at the Moon – to ta właśnie piosenka rozpoczęła koncert byłego frontmana Black Sabbath, która świetnie oddała ducha całego występu. Koncert był niesamowity. Pomimo siedemdziesięciu lat na karku Ozzy nie wygląda na starego wokalistę po przejściach. Dalej jest dosyć energiczny i znowu mogliśmy usłyszeć jego największe solowe hity, jak i szlagiery Black Sabbath. Na scenie nie mogło zabraknąć zespołu gwiazdy wieczoru, w którego skład wchodzili: Zakk Wylde (Black Label Society) – gitara; Tommy Clufetos (Alice Cooper, Rob Zombie, Black Sabbath) – perkusja; Adam Wakeman (Black Sabbath) – klawisze oraz Rob „Blasko” Nicholson (Rob Zombie, Danzig) – bas. Na pierwszy rzut oka najbardziej widoczny był Wylde, który ubrany w kilt zagrał piętnastominutowe solo. Podczas koncertu zostały zagrane również takie utwory jak m.in. Paranoid, War Pigs, Crazy Train czy Mama, I’m Coming Home. Miejmy nadzieję, że nie był to ostatni koncert legendarnego Osbourne’a w naszej ojczyźnie. Ozzy, zapraszamy ponownie!

Ostatnim koncertem ostatnich dni, był występ angielskiego zespołu Deep Purple. W skład zespołu wchodzą: Ian Gillan – wokal; Ian Paice – perkusja; Roger Glover – bas; Steve Morse – gitara oraz klawiszowiec Don Airey. Najbardziej zachwycił publiczność ten ostatni, ponieważ wykonał on kompozycje Fryderyka Chopina oraz hymn Polski Mazurek Dąbrowskiego. Był to prawdopodobnie ostatni występ tych legendarnych rockmanów w Polsce. Jest to pożegnalna trasa, więc nie mogło zabraknąć niesamowitej kompozycji Smoke on the Water, która jest największą wizytówką grupy. Oprócz tego utworu, podczas show zostały także wykonane: Highway Star, Perfect Strangers oraz Black Night. Przed gwiazdami tego lipcowego wieczoru wystąpiła formacja 1One. Tak wyglądał polski rockowy początek lata, ale to nie wszystko! Już 3 lipca w Krakowie zobaczymy Pearl Jam, 8 lipca w W-wie zagrają The Rolling Stones, a między 4 a 7 lipca w Gdyni odbędzie się Open’er Festival.