Nowa płyta Mystery Jets, A Billion Heartbeats, ukaże się w późniejszym terminie. Wszystko ze względu na nieoczekiwaną operację wokalisty, Blaine’a Harrisona. Artysta wydał w tej sprawie oświadczenie.

Ze ściśniętym gardłem piszę dla Was wieści z łóżka w Chelsea i szpitala Westminster. (…) W sobotę rano obudziłem się z potężnym bólem uda i wysoką gorączką. Po dotarciu do szpitala trafiłem prosto na blok operacyjny. Okazało się, że trzeba natychmiast działać, by infekcja z kości nie rozprzestrzeniła się po całym ciele.

Jak pewnie niektórzy z Was wiedzą, coś podobnego przydarzyło mi się na początku lata. Miałem w planach kontynuować letnie koncerty i te w okolicy premiery płyty oraz iść na operację po skończeniu trasy, w listopadzie.

Gdy patrzę na to z obecnej perspektywy, nie wziąłem pod uwagę, jak bardzo wyczerpujące okażą się dla mnie wakacyjne miesiące. To nie jest przemysł, w którym działamy od 9 do 17. (…)

Jedną z najbardziej onieśmielających rzeczy w Mystery Jets jest fakt, że nasi fani są bardzo wyrozumiali, jeśli chodzi o moje niestabilne zdrowie. Mamy też to szczęście, że pracujemy z ekipą, którą tworzą dobrzy ludzie, rozumiejący naszą wizję i pracujący dniami i nocami, by tę wizję realizować. Nawet w ciągu ostatnich dni, w których wszyscy zastanawialiśmy się, w jaki sposób nie rezygnować z ustalonego wcześniej planu, nasza ekipa jako pierwsza przypominała mi, że zdrowie jest najważniejsze.

Dlatego, nie bez oporów, podjęliśmy decyzję o przełożeniu premiery „A Billion Heartbeats” na początek przyszłego roku, jak również trasy promującej wydawnictwo. Zbyt mocno wierzymy w te piosenki, by nie dać im całej naszej energii, za bardzo też kochamy naszych fanów i chcemy oszczędzić Wam koncertów, w których nie dajemy z siebie wszystkiego, bo na to po prostu nie zasługujecie. Jesteśmy szczerze poruszeni Waszymi reakcjami na nasze nowe piosenki i obiecujemy, że to dopiero początek dobrego. (…)

Rok 2020 przyjdzie szybciej niż nam się wszystkim wydaje, a my wrócimy silniejsi niż kiedykolwiek!