Wielkimi krokami zbliża się lato a jeśli o lecie mowa – fani dobrej muzyki przerzucają się z imprez klubowych w kierunku festiwali. Kochamy je za niepowtarzalny klimat beztroski oraz ludzi, z którymi możemy dzielić emocje, kiedy na scenie pojawiają się nasi ukochani artyści. Słońce, nowe znajomości oraz pełnia życia – tak najpiękniej wyglądają miesiące czerwiec/ lipiec oraz sierpień. Jednak co jeszcze buduje niepowtarzalny klimat? Niewątpliwie jest to sam teren festiwalu. Kilka (-naście) scen, strefy wypoczynku, fashion, teatry czy też wydarzenia towarzyszące głównym koncertom.

Czeski festiwalu Colours of Ostrava może niewątpliwie poszczycić się jednym z bardziej oryginalnych miejsc, jeśli chodzi o usytuowanie całego wydarzenia. Odbywa się on w samym sercu Ostrawy na terenie dawnej huty (Dolni Witkowice). Cały obszar pochodzący
z XIX wieku i obejmujący stare huty, kopalnie oraz hangary został odpowiednio zrewitalizowany, co pozwoliło na wpisanie go na listę Europejskiego Dziedzictwa Kulturowego.


Fanom niekonwencjonalnych rozwiązań na zagospodarowanie przestrzeni, na pewno przypadnie do gusty Aula Gong. Pierwotnie zbiornik gazu – obecnie centrum konferencyjne, wystawowe czy też sala koncertowa w jednym. Bardzo ciekawe rozwiązanie przestrzenne, nie ujmując pod kątem zaplecza audio -wizualnego najnowocześniejszym obiektom podobnego przeznaczenia. Wydarzenia kulturalne odbywają się także na terenie starej Kopalni Hlubina. Dawniej wydobywano tu węgiel kamienny – dziś jest to miejsce mieszczące m.in. kin o czy też sale konferencyjne.

Dodatkowo podczas pobytu na festiwalu, znajdzie się także coś dla fanów nauki. Proces wytwarzania energii elektrycznej, różne rodzaje silników czy też część poświęconą lotnictwu – to wszystko można zobaczyć na podczas festiwalu – w muzeum techniki (budynek byłej centrali energetycznej).  Z kolei FamilyPark i scena dla dzieci to idealne rozwiązanie dla tych z festiwalowiczów, którzy wahają się czy zabrać swoje dzieci ze sobą na festiwal.

Sama strefa gastro została rozlokowana w ciekawych i nietuzinkowych miejscach.
I tak, będą uczestnikiem Colours of Ostrava możemy wypić wino w betonowym bunkrze czy też napić się kawy na szczycie 80-metrowego pieca służącego dawniej do produkcji żelaza.



Świetną inicjatywą jest dla mnie ArcelorMittal ‚ Taniec dla życia’ – o co chodzi? Uczycie się kilku podstawowych kroków, które są prezentowane przez tancerzy. Zależnie od tego jak dobrze naśladujesz ich ruchy – tyle zdobywasz punktów. Zebrane punkty wymieniane są na gotówkę za którą można wesprzeć jeden z 3-ech projektów non – profit, których przedstawicielstwa znajdują się na terenie Ostrawy.

Cały teren oplata gąszcz instalacji świetlnych, które po zmroku nadają festiwalowemu miasteczku niepowtarzalnego uroku, dopełniając jego oryginalny charakter.


   

Aftermovie z ubiegłorocznej edycji festiwalu Colours of Ostrava znajdziecie poniżej:

 

K.