W czwartek 26 marca społeczność muzyczna rozpoczyna globalną inicjatywę wspierającą niezależne sklepy płytowe w czasie obecnego kryzysu związanego z koronawirusem (COVID-19).

Wiele z tych sklepów doświadcza obecnie upadku bądź zamyka swoją działalność. Istnieją obawy, że niektóre z nich mogą nie przetrwać, jeśli nie zostaną podjęte działania, aby stymulować sprzedaż. Mając to na uwadze, wiele firm muzycznych zadeklarowało już swoje wsparcie dla nowej kampanii, która została nazwana #loverecordstores.

Firmy koordynują pomysły, zasoby i mobilizują reprezentowanych przez siebie artystów do nagrywania przekazów o wsparciu dla sklepów muzycznych, które mogą być wykorzystane we wszystkich formach mediów społecznościowych. 

Muzycy, artyści, aktorzy i sławni fani muzyki na całym świecie są proszeni o nakręcenie krótkich filmików wideo mówiących na przykład o tym, co niezależne sklepy znaczą dla nich, gdzie znajduje się ich ulubiony sklep, jakie płyty i artystów pomogły im te sklepy odkryć, a co najważniejsze, zachęcających ich fanów do kontynuowania zakupów online.

Do udziału zapraszamy wszystkich miłośników muzyki. Wystarczy podzielić się postem na Instagramie lub Twitterze za pomocą hashtagu #LoveRecordStores i powiedzieć, co niezależne sklepy płytowe oznaczają dla was.

Niezależne sklepy odegrały kluczową rolę we wspieraniu i rozwoju artystów i ich muzyki. Teraz nadszedł czas, aby firmy muzyczne i artyści, których reprezentują, zintensyfikowali działania i dali coś od siebie. Musimy wspierać te małe firmy, jeśli mają przetrwać kryzys, jednocześnie możemy odegrać dużą rolę we wprowadzaniu ich klientów w świat nowej muzyki. Artyści mogą odegrać dużą rolę w zapewnieniu przetrwania tej ważnej części naszej branży, mówiąc bezpośrednio do swoich odbiorców o znaczeniu sklepów płytowych i zachęcając fanów muzyki do dalszych zakupów w internecie” – mówi inicjator #LoveRecordSotres i dyrektor zarządzający [PIAS] Jason Rackham. 

Zacząłem moje zawodowe życie od pracy w sklepie z płytami.  Uważam je za inkubatory świetnej muzyki i  artystów. W tych niesamowitych czasach mogą nadal spełniać swoją rolę, proszę więc „odwiedź” je online, wspieraj i pomóż im przetrwać” – mówi założyciel Beggars Group Martin Mills

Piccadilly Records istnieje od końca lat 70-tych i przez te lata stanęliśmy przed wieloma wyzwaniami, ale nic na skalę tego, z czym obecnie mamy do czynienia.  Z ciężkim sercem zamknęliśmy drzwi naszego sklepu w ten weekend. Wiemy, że będzie bardzo ciężko. Nasza strona internetowa i dział sprzedaży wysyłkowej będą działały jak zwykle, w dalszym ciągu wydawanych jest wiele płyt. Nadchodzą trudne czasy dla wszystkich, ale jeśli będziemy trzymać się razem, na pewno się uda. Bądźcie dla siebie mili, bądźcie zdrowi” – dodaje współwłaścicielka firmy Piccadilly Records w Manchesterze Laura Kennedy.

Byłbym zagubiony bez moich ulubionych sklepów płytowych – Rough Trade, Soul Jazz, Honest Johns i wszystkich innych niezależnych.  Upewnijmy się, że wszystkie przetrwają te  dziwne czasy. Muzyka podniesie nas na duchu i ukoi nasze dusze. Dużo miłości dla wszystkich” – mówi Paul Weller. 

Kampania #loverecordstores rozpocznie się oficjalnie o 10 rano w czwartek 26 marca.