Mimo doskwierającej mu choroby były wokalista Black Sabbath wydał kolejny, po dekadzie przerwy, solowy album.

Na płycie znalazło się jedynie dwóch gości – Elton John w utworze tytułowym oraz Post Malone. To właśnie kolaboracja z raperem i jego producentem, jak mówi sam Ozzy, zmobilizowała go do nagrania kolejnej płyty.

” Nigdy nie słyszałem o tym dzieciaku. Chciał, bym zaśpiewał w piosence „Take what you want”. Zrobiłem to, a potem nagrałem z jego producentem całą płytę. Bardzo mi tego brakowało. Wcześniej czułem, że umieram. Andrew (producent Post Malone’a – przyp. red.) postawił mnie na nogi, wyciągając mnie z domu. Wreszcie robiłem to, co kocham. Nic więcej mi nie zostało. Skończyliśmy całą płytę w ledwie cztery tygodnie” – wspomina Osbourne.

Albumu „Ordinary Man” słuchać można już na serwisach streamingowych i Youtube.