DSC_1185W Złotoryji 5 sierpnia odbył się już 5 międzynarodowy zlot fanów Ewy Farnej, pierwotnie wszystko było zaplanowane na boisku szkolnym, natomiast przez pojawienie się deszczu rozpoczęcie zostało przeniesione na salę gimnastyczną.
DSC_0976Wszystko sprawnie i dokładnie zostało przygotowanie, z niewielkim opóźnieniem zlot został oficjalnie otwarty, Ewa opowiedziała o sukienkach, które fani mogli na żywo podziwiać podczas pobytu na sali gimnastycznej, kolejną atrakcja była możliwość obejrzenia i dotknięcia nagród które Ewa zdobyła.
DSC_1003

W trakcie gier i zabaw, część osób mogło spróbować swoich sił w karaoke śpiewając z Ewą, wcześniej znalazło się również miejsce na kalambury.
W między czasie pogoda się poprawiła i pod sceną zaczęło zbierać się coraz więcej osób zajmując sobie najlepsze miejsca.


Wieczorem wyczekiwanie przed koncertem, który już wiadomo wcześniej było że będzie to jeden wyjątkowy. Fani sami zaczynali śpiewać piosenki nie mogąc doczekać się wielkiego show, w końcu na scenie zaczyna się coś dziać.



To było niesamowite przeżycie dla wielu fanów, powrót do przeszłości, to powinno być jedno z najważniejszych stwierdzeń mogących podsumować ten koncert, wszyscy mogliśmy poczuć się młodsi o te kilka lat. Ponownie mieliśmy możliwość słuchania i bawienia się przy utworach dawno nie granych, ale również co chyba będzie najbardziej wspominanie przy utworach jeszcze nie granych na koncertach.
DSC_1383

Kiedy skończyły się przygotowane przez Ewę wspominkowe utwory fani mogli sami proponować co by chcieli jeszcze usłyszeć. To były dobre dwie godziny wielkich emocji, łez i potu od dobrej, intensywnej zabawy.

Kończąc szał na scenie przyszedł czas na podziękowania dla Ewy, zespołu i całej organizacji wolontariuszy. Nie wszystkie prezenty zostały rozdane, bo te najciekawsze były zostały na niedziele spotkanie z Ewą, niesamowity tort z Jej wizerunkiem i dwa filmy, gdzie jeden poruszył z pewnością większość osób na sali i zostanie długo w pamięci Ewy.
DSC_0157
Na zlocie po raz kolejny pojawiła się coraz bardziej rozpoznawana Kaja Zmysłowska z bardzo ciekawymi przeżyciami jeszcze przed rozpoczęciem zlotu.
DSC_1029
„Moja droga do Złororyi zaczęła się zabawnie. Z Lublina do Wrocławia w sumie jechałam 8h (!!!!). W Kielcach dosiadła się dziewczyna z chłopakiem na oko 15 lat i z mamą. Od początku cos było nie tak , zachowywali się nieco dziwnie , w pewnym momencie usłyszałam szepty „to kaja zmyslowska ” … Po kilku godzinach jazdy zagaduje do mnie mama „to słyszałam ze pani tez do Złotoryi . W tym roku jakieś występy artystyczne będą ?” Dosyć mnie to rozbawiło zważając na fakt Że w późniejszej rozmowie okazało się ze Julka i Kuba (bo tak się nazywają „dziewczyna i chłopak z pociągu „) tak się mnie bali ze w koncu mama sie przemogła. Kiedy przyjechałam do Złotoryi okazało się ze Julka pytała na fb czy powinna do mnie zagadać bo się strasznie wstydzi. Zapamiętam ta historie na pewno na dłuuuuuugo bo zdecydowanie nie uważam się za osobę chamska lub której trzeba by się wstydzić ! Pozdrawiam Julkę i Kubę ! Gorącooooo ! ”
Co do samego koncertu :

„Przepiękny koncert ! Szczególnie rutyna , Leporelo i oczywiście Pulmesic. Bardzo wzruszające spotkanie , podziękowania dla pani Karoliny chyba wszystkich zwaliły z nóg. Radość spędzenia chwil z przyjaciółmi z każdych stron polski Czech i Słowacji jest zdecydowania warta każdej godziny podróży. Ewa w tym roku dała czadu i ze spontanicznością i z uśmiechem na twarzy ! Najlepszy zlot !!!”

Bartosz Łoś znalazł również chwilę by podzielić się swoimi odczuciami.
DSC_0050

Panie i Panowie na koniec Ewa Farna.
DSC_0184

OrandżO ;)