Justin Bieber odniósł się do słów rapera podczas jednej ze swoich wypowiedzi na Instagramie. Muzyk zarzuca Eminemowi brak zrozumienia dla młodych rap twórców.

Eminem postanowił odnieść się do kilku raperów w piosence The Ringer, która ukazała się na najnowszym albumie rapera Kamikaze. Utwór wspomina o Vince Staples, 21 Savage, Machine Gun Kelly, Lil Yachty, Iggy Azalei, Lil Pump, Lil Xan i wielu innych młodych i obecnie bardzo popularnych twórcach.

Skur****ie, zamknij się kiedy mówię, mała dz**ko. Oh, przepraszam, jaki jest twój talent? O, krytykowanie? [..] nawet nie wiem kim wy kur*a wszyscy jesteście, żeby dać wam nawet słabą linijkę albo mieć opinie na wasz temat. Ty wspomnisz o mnie, masz miliony wyświetleń i uwagę mediów, ja wspomnę o tobie? Taka sytuacja to przegrana dla mnie, a wygrana dla Ciebie.

Z kolei w dalszej części słyszymy już konkretne nazwiska.

Ale w ostatnim tygodniu, moja była fanka wysłała mi kopię, „Marshal Matters LP” i kazała mi to przestudiować, bo to pomoże mi wrócić do starego siebie i znowu mnie pokocha. Odpisałem tej dzi*ce i powiedziałem jej, że jeślibym to zrobił to byłbym taki sam, jak wszyscy inni w całej branży. Na czele z tym moim popie***onym klonem z „Recovery”. Więc: finger-bang, chicken-wang, MGK, Iggy Azalea, Lil Pump, Lil Xan imitują Lila Wayne’a. Powinienem wycelować wszystkich w tej grze, wybierz imię.

Bieber postanowił wypowiedzieć się na ten temat na swoim profilu na Instagramie, tuż po udostępnieniu zrzutu ekranu The Ringer w Apple Music.

Po prostu lubię przepływ Em, ale nie podoba mi się to, że odrzuca nowych raperów. Lubię rap nowej generacji, a on po prostu tego nie rozumie.

Ostatni album Justina Biebera wydany został w 2015 roku i było to Purpose. Na początku roku jego menadżer zapowiedział, że nowa muzyka pojawi się jeszcze w 2019 roku.