Lionel Richie planuje nagrać specjalną wersję piosenki We Are The World. Środki z jej sprzedaży zostaną przeznaczone na walkę z wirusem koronawirus.

Lionel Richie ujawnił, że planuje nagranie nowej wersji We Are The World, aby zebrać pieniądze na walkę z koronawirusem na świecie.

W 35. rocznicę powstanie jednego z najbardziej znanych utworów charytatywnych na świecie – w którym wystąpili m.in. Michael Jackson, Diana Ross, Cyndi Lauper czy Bob Dylan – pojawi się nowa wersja singla.

Dwa tygodnie temu powiedzieliśmy, że nie chcemy robić zbyt wiele [o piosence], ponieważ nie jest to czas na zarabianiu na rocznicy. Ale przesłanie teraz jest takie jasne” – wyjaśnił Richie.

Podkreślił także znaczenie refrenu „Dokonujemy wyboru, ratujemy własne życie”.

Opisując, w jaki sposób napisał tekst powiedział: „Piosenka powstała, gdy Michael i ja siedzieliśmy i rozmawialiśmy. Powiedzieliśmy: możesz albo powiedzieć „Ratuję swoje życie”, albo „Ratujemy nasze życie”. „We Are the World” to stwierdzenie, które chcieliśmy przedstawić. Co robimy, aby ocalić własne?

Dodał również, że: „Wróciliśmy do „tych ludzi” i „tych ludzi”. Jeśli mówisz „Ci ludzie”, to nie myślisz właściwie. „To, co wydarzyło się w Chinach, w Europie, przyszło tutaj [USA- przyp. red.]. Więc jeśli nie uratujemy naszych braci, wróci to do naszego domu. To my wszyscy. Wszyscy jesteśmy w tym razem.

Oryginalny utwór zebrał ponad 63 miliony dolarów na pomoc humanitarną dla Afryki.