Kasia Lins wypuściła kolejny już klip do utworu z zeszłorocznej płyty „Moja Wina”.

Po „Rób tak dalej”, utworze tytułowym wspomnianego albumu oraz „Końcu świata przyszła pora na „Morze Czerwone”. Teledysk utrzymany jest w pogrzebowej stylistyce. Artystka wciela się w nim rolę kobiety przeżywającej żałobę po zmarłym ukochanym.

O „Morzu Czerwonym” Kasia Lins opowiada: „Czwarty singiel z płyty „Moja wina” to masywna i duszna warstwa instrumentalna oraz monumentalny wokal, który w symboliczny sposób rozlicza się ze swoimi pragnieniami. „Morze Czerwone” ma tak wysoką temperaturę, że przejście przez nie jest jak doświadczenie ognia piekielnego z Boskiej Komedii. A skoro go już doświadczyłam, mogę tylko dodać: Ogniu, krocz ze mną!”.

Teledysk dostępny na Youtube: