Światło dzienne dzięki FONOBO Label ujrzała dzisiaj debiutancka EPka młodej wokalistki KIWI, zatytułowana „Nocą”. Na krążku znajduje się zaledwie sześć utworów. Tym bardziej warto poświęcić 20 minut, by wysłuchać go w całości.

Pod tym „owocowym” pseudonimem skrywa się Wiktoria Nazarian – młoda wokalistka, która ma za sobą udział w projekcie Out Of The Box. Teraz jednak zdecydowała się tworzyć wyłącznie na własny rachunek. Przesłuchawszy jej pierwszą płytę, muszę powiedzieć, że była to dobra decyzja.

Jeszcze przed premierą całej EPki poznaliśmy z niej aż trzy utwory. Publikowane były kolejno piosenki „Zatraceni”, tytułowe dla płyty „Nocą” i „Co chowasz?”. Wytyczyły one kierunek, którym podąża KIWI na swoim wydawnictwie. Krążek rozpoczyna zaś nieznane dotychczas intro „Chodź”, kolejny całkiem nowy utwór to „Widzę Cię”. Kompletną nowością jest też ostatni na płycie „Piątek”.

Wiktoria zaprasza do swojego tajemniczego świata. Odkrywa się przed słuchaczem opowiadając o swoich niepokojach i lękach. Przez cały czas przewija się temat relacji międzyludzkich oraz miłości. z jednej strony mnóstwo jest tu gotowości do poświęceń (m. in. „Zabij mnie, jak chcesz”, „Opowiedz mi, co chowasz w sercu”) W tekstach słyszymy też potrzebę bliskości czy chęć ucieczki od otaczającej rzeczywistości (np. „Zabierz mnie ze sobą, nocą, miastem, zwiejmy razem”). Z drugiej zaś mamy utwór „Widzę Cię” i zawarte w nim przesłanie „Wolałabym gdzieś zaszyć się i w samotności rozkoszować…”. Przypomina to, że każdy potrzebuje także chwili tylko dla siebie.

Artystka muzycznie podąża jasno obranym przez siebie kierunkiem. Elektroniczne, wpadające w ucho melodie, wzbogacone spokojnym wokalem sprawiają, że słuchacz szybko zanurza się w klimatycznym brzmieniu. Jedynym, wprost wymienionym, gościem na płycie jest Sarnula, czyli Kamil Sarnicki – producent, który dołożył swoją cegiełkę do powstania singla „Nocą”.

Gorąco zachęcam do posmakowania KIWI i własnej oceny jej solowego debiutu na polskiej scenie muzycznej.